Polecane książki

„Menopauza. Podróż do esencji kobiecości” Agnieszka Maciąg

Witajcie kochani,

chciałabym Wam polecić książkę, którą kupiłam, bo wiedziałam, że będzie dobra i dowiem się wielu ciekawych, przydatnych rzeczy. Mam dopiero 40 lat i myślę, że do menopauzy jeszcze mi daleko. Chociaż życie pisze różne scenariusze i kto wie, może ten czas przyjść szybciej, niż myślę. Nie robię jednak z tego dramatu. Co ma być to będzie. Każdy czas w naszym życiu jest po coś. Jestem na takim etapie życia, że przyjmuję wszystko, co mi ono oferuje z wdzięcznością. W sumie to dzięki Agnieszce Maciąg mam takie podejście, bo to dzięki Niej zobaczyłam, że można żyć inaczej, spokojniej, lepiej, przyjmować wszystko, bo we wszystkim jest jakiś sens.

Książka, którą popełniła tym razem, jest o bardzo ważnym okresie w życiu kobiety- o menopauzie. Wiem, że kobiety boją się tego czasu. Obawiają się, że jak nadejdzie, wtedy staną się przezroczyste, bez wyrazu, stracą swoją kobiecość. Boją się wszystkich objawów, uderzeń gorąca, zmiennych nastrojów, rozregulowania gospodarki hormonalnej, ogólnego złego samopoczucia. Kobieta myśli, że straci swój seksapil, że nie będzie już dla mężczyzn pociągająca, straci swój blask. Ale Agnieszka pisze, że tak wcale nie musi być! Ona sama jest w wieku, w którym menopauza zapukała i do Jej drzwi. Czy się załamała? Czy zaczęła brać kilogramy tabletek? Czy zamknęła się w domu, żeby nikomu się nie pokazywać? Otóż nie! Wręcz przeciwnie!

Agnieszka Maciąg wchodząc w okres menopauzy zaczęła zgłębiać temat. To też był dla Niej niespodziewany moment, też myślała, że jak to? Już? Ale zaskoczenie minęło i trzeba było zacząć żyć bez lęku, bez strachu, bez obaw, że nadszedł czas, kiedy może się wiele wydarzyć. Znając już trochę Agnieszkę mogłam się spodziewać, że znalazła fantastyczny sposób na oswojenie menopauzy, na przyjęcie jej z wdzięcznością i godnością. I się nie pomyliłam.

W książce menopauza została przedstawiona jako początek „złotego wieku” w życiu kobiety. Jest to naturalny okres w życiu każdej kobiety i warto się do niego przygotować, więc pomyślałam sobie, że bardzo dobrze, że książkę kupiłam, bo mogę już powoli wdrażać pewne rzeczy do swojego życia, ale też nie będę zaskoczona, kiedy nadejdzie już mój „złoty wiek”. Wiele zależy od tego, jakie będziemy mieli nawyki żywieniowe, jaki styl życia będziemy prowadzić. Agnieszka przekazuje nam, że nie musimy być niewolnicami złego samopoczucia, bo to my tworzymy nasze życie i to od nas zależy, jak ono będzie wyglądać. Banał, można powiedzieć! Otóż nie!

Wiele kobiet poddaje się uderzeniom gorąca, zmianom hormonalnym, biegają po lekarzach, żeby otrzymać nowe leki, które spowodują, że będą się „lepiej czuć”. A tak naprawdę wystarczy posłuchać swojego ciała. Ten czas daje wspaniałe możliwości rozwoju. Można czuć się wspaniale bez tony tabletek, sztucznych hormonów i wizyt u lekarzy. I nie dajcie sobie wmówić, że kobiety „przekwitają”- to słowo ma jakąś taką złą energię. „Przekwitanie”- jak to brzmi? Kobieta słysząc takie słowa czuje się wybrakowana, niepełnowartościowa i gorsza. Agnieszka pokazuje w książce, że ten czas może być piękny, że to nie jest „przekwitanie”- to jest „przemiana”, kobieta wchodzi na „poziom mistrzowski”. Czy takie myślenie nie jest lepsze, podnoszące na duchu, dające siłę kobiecie?

Poznając podejście Agnieszki Maciąg do menopauzy dostajesz ogrom siły, wiedzy, energii, która sprawi, że spojrzysz na siebie innym wzrokiem. W książce pokazuje podejście holistyczne. Najważniejszy wniosek jest taki, że „sposób w jaki przechodzimy ten wyjątkowy czas, ściśle związany jest nie tylko z utratą hormonów, ale głównie ze stylem życia”. Warto o tym pomyśleć, bo…

…JESTEŚ TEGO WARTA 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *