Marzenia się spełnia,  Motywacja,  O mnie

Zdobyłam dyplom arteterapeutki! Mogę działać!

Ostatni rok poświęciłam na naukę arteterapii i różnych narzędzi, które ta dziedzina wykorzystuje. Jestem oczarowana, zakochana we wszystkich aktywnościach, w których brałam udział w tym roku.

Na początku mieliśmy choreoterapię, co spowodowało, że jako grupa bardzo się ze sobą zżyliśmy, mogliśmy poczuć się bezpiecznie. Od pierwszych zajęć mówię, że potrzebowałam spotkać takich samych wariatów jak ja.

A uwierzcie mi, że spotkałam najlepszych ludzi jakich tylko można. Są tak różnorodni, każdy dobry w innej dziedzinie, ze swoimi zainteresowaniami, pasjami, indywidualnym niezwykłym hobby.

Każdy z nas mógł poczuć się wyjątkowo. Jeden był ciekaw drugiego. Rozmowom nie było końca, a dawane przy okazji rady, wymiana informacji, była bardzo wartościowa. Ten zna tego, a ktoś inny wie o ciekawym miejscu.

Wykładowcy, których mieliśmy okazję poznać to jakiś totalny sztos. Każdy specjalista w swojej dziedzinie. Biblioterapia, na którą tak bardzo czekałam została nam przedstawiona on-line, ale jaki to był wartościowy weekend! Wykładowczyni, pani dr Wanda Matras-Mastalerz zaczarowała mnie tym, co przekazała nam o mocy książek i czytania.

Mieliśmy teatroterapię, muzykoterapię, fototerapię, filmoterapię, plastykoterapię, ale też elementy psychoterapii.Wszystko było tak nasycone wiedzą, ale też praktyką, że mam gotowy plan na warsztaty.

Każdy weekend poświęcony był innej tematyce. Było tak intensywnie, że mózg parował. Każde kolejne zajęcia angażowały nas coraz bardziej. Było dużo improwizacji, otwartości, puszczania ograniczeń i wyzbywania się wstydu.

To był najlepszy rok odkąd pamiętam. Moje dotychczasowe wykształcenie zaczyna się łączyć w świetne kompetencje, jedne uzupełniają drugie. Czuję się gotowa do odważnego pójścia w świat.

Planuję, oj planuję. Idę na fali mojego entuzjazmu.

E-booka dla kobiet już wypuściłam. Póki co to produkt darmowy, żeby pokazać swoją ekspertyzę, w którą stronę chcę iść. Tematy kobiet 40plus jest mi bardzo bliski, wiem jakie mają problemy, obawy, ograniczenia, naleciałości i obciążenia.

Wychodzę również w świat z warsztatem arteterapeutycznym dla dzieci, który był moim projektem dyplomowym. Jestem szczęśliwa, bo to świetny program, który wykorzystuje różne formy sztuki.

Czy się boję? Chole!nie, ale jak nie spróbuję to nie będę wiedziała jak to smakuje. A bardzo mam ochotę na nowe, na kolejne rzeczy. Wiem, że arteterapia jest bardzo potrzebna, każdemu z nas, od maluszka aż po dorosłego, emeryta.

Dlatego właśnie rozwijam skrzydła, a Ty obserwuj co się będzie działo, bo będzie gorąco 😉

Z czułością

Jola

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Jestem tego warta - oficjalna strona autorki książek
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.